Seo tools

www.szukamywas.pl - Forum dyskusyjne: Piotr Jura (Data zaginięcia: 2007/01/01)
Lipiec 27 2017 10:48:56
Nawigacja
· Start
· Forum
· Regulamin
· Plakaty do pobrania
· FORMULARZ ZGODY
· Mapa zaginionych
· Nasza klasa
· Facebook
· Pinterest
· Kanał Youtube
· BLOG
Aktualnie online
· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 138
· Najnowszy użytkownik: aga__0145
Szukamy Ich
Zobacz temat
 Drukuj temat
Piotr Jura (Data zaginięcia: 2007/01/01)
halucynacja
Za kontakt z rodzinami zaginionych odpowiedzialna jest marta wawa. Jeśli macie jakąś ważną informację prześlijcie ją najpierw do wyżej wymienionej osoby. Każda rodzina, której zaginął ktoś bliski znajduje się w specyficznej sytuacji i nie zawsze chce rozmawiać o swoich problemach z kilkoma osobami. Poza tym, każdy trop trzeba najpierw sprawdzić. Z góry dziękujemy za zastosowanie się do prośby. Administracja www.szukamywas.pl

Piotr Jura
Data zaginięcia: 01 stycznia 2007 roku
Wiek w dniu zaginięcia: 19 lat
miasto, w którym zaginął: Blachownia (Częstochowa)

okoliczności: "Ustalono, że nastolatek po zabawie wyszedł sam. Najprawdopodobniej wsiadł do autobusu linii 62 o godzinie 5.58 na przystanku przy ulicy Sienkiewicza lub przy ulicy Częstochowskiej. Nie wykluczone też że, mógł jechać autobusami linii nr 51 lub 52.
Nie wiadomo, czy Piotr dojechał do Częstochowy, czy też wysiadł na jednym z przystanków w okolicach Blachowni. Do domu jednak nie dotarł."

plakat http://szukamywas...p?cat_id=3
Edytowane przez marta wawa dnia 01-06-2014 00:18
 
lornetka
Zamieściłam ogłoszenia o p. Piotrze na forach:

http://forum.gaze...lopak.html

http://www.forumo...l-chlopak/
Edytowane przez aga_0145 dnia 17-03-2012 12:38
 
marta wawa
Rodzina Piotra,bardzo nam dziękuję...
 
elin
Info o Piotrze wysłałam do katowickiej i częstochowskiej GW, Dziennika Zachodniego, Tygodnika Regionalnego 7 dni oraz Gazety Czestochowskiej
 
lornetka
http://www.youtub...cIpL0NRhJQ - nasz film o Piotrze

http://www.afterl...c6ea77e016



http://www.stowar....php?id=85

http://zaginieni....PIOTR.html
Edytowane przez lornetka dnia 15-03-2015 02:24
 
elin
Od początku programu materiał o Piotrze:
http://www.tvp.pl...30/8053091

Na zabawie sylwestrowej urządzonej przez kolegę Piotra na ogródkach działkowych bawiło się ponad 70 osób. Już przed północą Piotrek często wychodził na zewnątrz - nie czuł się najlepiej i kolegom, z którymi przyjechał z Częstochowy powtarzał, że chciałby wrócić do domu.
Na imprezie zaczął przysypiać, więc koledzy przestali się nim interesować. Około 2 widziano go koło bramy. Nikt nie zainteresował się, gdzie się wybiera.
Matka rano zdenerwowana zaczęła dzwonić do kolegów syna - żaden nie potrafił powiedzieć, gdzie on jest. Wieczorem zawiadomiła policję - zgłoszenie przyjęto dopiero 2 stycznia ok. 1 rano.
2 stycznia na terenie Blachowni poszukiwania Piotra prowadziła jego matka wraz z rodziną i dwoma kolegami.
Dopiero 3 stycznia wieczorem ok. 19 przystąpiła do akcji policja z psem. W poszukiwania zaangażowany był też helikopter.
Policja nie zdecydowała się na przekazanie sprawy do prokuratury.
 
elzabeth17
Frown
 
elin
http://czestochow...kaniu.html

W sylwestrowy wieczór 2006 roku 19-letni Piotr Jura wybrał się z kolegami do Blachowni. Z imprezy na ogródkach działkowych przy ul. Cmentarnej wyszedł po 5 rano. Od tamtej pory nie skontaktował się z rodziną.

Ustalono, że Piotr z zabawy wyszedł sam, bo doszło do konfliktu z kolegami. Być może wsiadł do autobusu linii 62 o godz. 5.58. Niewykluczone też, że mógł jechać autobusami nr 51 lub 52. Do domu jednak nie dotarł. Policja kilkakrotnie wznawiała poszukiwania. Pojawiła się m.in. wersja wypadku drogowego na trasie w kierunku Wręczycy. Przeczesywano okoliczne lasy, akweny. Wykorzystano śmigłowiec i kamerę termowizyjną. Bez rezultatu.

Swoją drogą to wśród oficjalnie poszukiwanych, których mieliśmy Piotr jest trzecim chłopakiem, który zaginął po sylwestrze. I jedynym, którego sprawa tak długo się nie rozwiązała :/
Edytowane przez elin dnia 27-01-2014 09:24
 
kaktus
http://www.google...8514,d.ZWU

Jedna z policyjnych hipotez zakłada, że chłopak stał się ofiarą śmiertelnego wypadku drogowego, którego sprawcą był nietrzeźwy kierowca.Sprawca mógł ukryć jego zwłoki, co było tym łatwiejsze, że zima była wówczas bezśnieżna.

Rodzina i przyjaciele mają przeczucie,że chłopak żyje i jest gdzieś przetrzymywany. Być może z powodu utraty pamięci nie wie nawet kim jest.
Edytowane przez kaktus dnia 25-05-2013 19:49
"Jestem bardzo cierpliwa pod warunkiem, że wyjdzie na moje"
 
Detektyw Piotr Koscielny
Witam,
nie znam szczegółów sprawy ale ewentualny wypadek wydaje się mało prawdopodobny. Jeśli doszłoby do wypadku to trzeba by przyjąć założenie że po pierwsze kierowca który mógł być nietrzeźwy jednak szybko wytrzeźwiał i postanowił pozbyć się ciała. Do tego potrzebne są narzędzia, choćby w postaci łopaty lub saperki. Ilu kierowców wracających z sylwestra ma przy sobie łopatę? Ponadto czy policja odnalazła jakiekolwiek ślady zdarzenia drogowego?

Chłopak wyszedł po konflikcie z kolegami? To są pierwsze osoby które należy włączyć do grona podejrzanych.
 
http://www.detektyw-koscielny.pl
kaktus
hmmm mój teść wozi saperkę, siekierę i masę innych rzeczy w aucie. nie wiem po co, ale wozi. więc są tacy ludzie, którzy mają w samochodzie różne różności.
"Jestem bardzo cierpliwa pod warunkiem, że wyjdzie na moje"
 
Detektyw Piotr Koscielny
Ja także to wożę ale nie znaczy że każdy to wozi.
Poza tym z reguły ktoś kto potrąci człowieka pod wpływem alkoholu(panika, pomroczność jasna etc) z reguły ucieka a nie myśli jak pozbyć się zwłok. Ewentualnie ukrywa ślady kolizji w postaci elementów swojego samochodu.

Wyobraź sobie sytuację że ktoś potrąca inną osobę i znajduje na tyle zimnej krwi ( pod wpływem alkoholu taka nie jest) aby ukrywać zwłoki.

A tak żartem to skoro Twój teść wozi łopatę i inne rzeczy to trafia na listę podejrzanych
Edytowane przez Detektyw Piotr Koscielny dnia 20-12-2013 23:48
 
http://www.detektyw-koscielny.pl
kaktus
psycholi na tym świecie nie brakuje niestety.
ps. mój teść jako były wojskowy w ogóle jest podejrzany Wink
Edytowane przez kaktus dnia 20-12-2013 23:50
"Jestem bardzo cierpliwa pod warunkiem, że wyjdzie na moje"
 
Detektyw Piotr Koscielny
czyli tym bardziej należy go ująć w kategorii potencjalnych sprawców. Jeśli jeszcze na dodatek pije alkohol to zagadka rozwiązana...

a tak poważnie, to czy ktoś ma więcej informacji dotyczących zaginięcia?
 
http://www.detektyw-koscielny.pl
kaktus
nowy link I
http://www.zagini...by/?o=5001
"Jestem bardzo cierpliwa pod warunkiem, że wyjdzie na moje"
 
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Wygenerowano w sekund: 0.13 - 23 zapytań MySQL 3,773,307 unikalnych wizyt