Seo tools

www.szukamywas.pl - Forum dyskusyjne: Wyjaśnione zaginięcie sprzed 40 lat.
Kwiecień 22 2021 00:55:38
Nawigacja
· Start
· Forum
· Regulamin
· Plakaty do pobrania
· Pinterest
· Kanał Youtube
Aktualnie online
· Gości online: 2

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 138
· Najnowszy użytkownik: aga__0145
Zobacz temat
 Drukuj temat
Wyjaśnione zaginięcie sprzed 40 lat.
nick60
"Tajemnicze zaginięcie sprzed 40 lat. Policja rozwiązała sprawę.
60-letnia wówczas kobieta, której dotyczy sprawa, zaginęła w wigilię Bożego Narodzenia 1976 roku i do tej pory jej los pozostawał nieznany. Funkcjonariusze policji z Puław rozwiązali jednak tę sprawę i po latach ustalili, że zaginiona dotarła aż do województwa kujawsko-pomorskiego (wówczas bydgoskiego). Tam trafiła do placówki opiekuńczo-leczniczej, gdzie z nową tożsamością żyła do 2003 roku. Policjanci o swoich ustaleniach powiadomili najbliższych zaginionej.
W styczniu 1977 roku w Posterunku Milicji w Baranowie rodzina zgłosiła zaginięcie 60-letniej mieszkanki gminy Baranów. Kobieta była chora i wymagała stałej opieki. 60-letnia wówczas kobieta wyszła z domu w wigilię Bożego Narodzenia i ślad po niej zaginął. W 1998 roku poszukiwania zostały zakończone, nie ustalono miejsca jej pobytu.
We wrześniu 2017 roku policjanci z Zespołu ds. Poszukiwań i Identyfikacji Osób puławskiej komendy wrócili do sprawy zaginionej mieszkanki gminy Baranów. Funkcjonariusze przeanalizowali akta sprawy z 1977 roku. Sprawdzili policyjne oraz archiwalne bazy danych. W wyniku tych czynności natrafili na sprawę z tego samego roku, ale z województwa kujawsko-pomorskiego (dawniej bydgoskiego). Okazało się, że tydzień po zaginięciu mieszkanki Baranowa, na dworcu PKP w Szubinie została odnaleziona kobieta, której tożsamości nie udało się ustalić. Kobieta została umieszczona w szpitalu, a następnie w placówce opiekuńczo-leczniczej, gdzie przebywała do 2003 roku. W tym samym roku zmarła. Podczas pobytu w placówce została jej nadana nowa tożsamość.
Puławscy policjanci porównali zdjęcia oraz informacje na temat zaginionej w powiecie puławskim kobiety oraz tej odnalezionej w Szubinie. Wyglądało na to, że była to ta sama osoba. Okazanie zdjęć najbliższej rodzinie zaginionej potwierdziło przypuszczenia funkcjonariuszy. Funkcjonariusze policji dotarli także do relacji personelu z placówki opiekuńczo-leczniczej. Pracownicy pamiętający pensjonariuszkę, wspominali, że chciała aby zwracano się do niej „Jagusia”, mimo że pełnych danych nie pamiętała. W rzeczywistości miała na imię Agnieszka, a najbliższa rodzina mówiła do niej właśnie… Jagusia."

Źródło: niezalezna.pl
 
kaktus
no to 'przyłożyli' się wtedy ówcześni milicjanci jak trza Frown
tyle dobrego, że chociaż teraz rodzina może przynajmniej na grób pojechać.
"Jestem bardzo cierpliwa pod warunkiem, że wyjdzie na moje"
 
elin
Dobrze, że ktoś "odkopał" tą sprawę! Szkoda, że tak późno Sad
 
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Wygenerowano w sekund: 0.11 - 23 zapytań MySQL 6,189,160 unikalnych wizyt